• image
  • image
  • image
Previous Next

MODLITWA O KANONIZACJĘ
Przenajświętsza Trójco, Ojcze, Synu i Duchu Święty, wielbię Ciebie w najgłębszej pokorze.
Z głębi serca i mojej duszy dzięki Ci składam za objawienia Najświętszej Maryi Panny w Fatimie.
Boże, jeśli to przyczyni się do większej chwały Twojej i dobra naszych dusz,przez zasługi Najświętszego Serca Jezusa i przyczynę Niepokalanego Serca Maryi, błagam Cię, byś raczył wsławić w Kościele Świętym błogosławioną Hiacyntę i błogosławionego Franciszka udzielając nam za ich wstawiennictwem łaski, o które Cię pokornie prosimy.
Amen.

 

Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu.
W latach 1952-1979 trwał proces beatyfikacyjny Franciszka i Hiacynty, który zakończył się 13 maja 1989 roku promulgowaniem dekretu o heroiczności cnót fatimskich wizjonerów.
Ojciec Święty Jan Paweł II beatyfikował ich 13 maja 2000 roku w Fatimie.


ŁUCJA DOS SANTOS, kuzynka Franciszka i Hiacynty Marto, urodziła się 22 marca 1907 roku w AIjustrel. 2 października 1926 roku rozpoczęła nowicjat w Zgromadzeniu Sióstr św. Doroty w Tuy w Hiszpanii. 3 października 1928 roku złożyła pierwsze śluby zakonne. Tu miała ponowne objawienia Matki Bożej. W 1929 roku Matka Boża prosiła ją o wprowadzenie nabożeństwa Pięciu Pierwszych Sobót miesiąca oraz o poinformowanie Kościoła, że pragnie poświęcenia Rosji Jej Niepokalanemu Sercu 02 grudnia 1940 roku siostra Łucja zwraca się z prośbą do Piusa XII o poświęcenie Rosji Niepokalanemu Sercu Maryi i pobłogosławienie Pięciu Pierwszych Sobót miesiąca. 31 sierpnia 1941 roku spisała dwie pierwsze części "tajemnicy", natomiast 03 stycznia 1944 roku, na polecenie biskupa Leirii, spisuje trzecią część "tajemnicy" i przekazuje ją biskupowi 25 marca 1948 roku, za pozwoleniem Piusa XII, opuszcza Zgromadzenie Sióstr św. Doroty i wstępuje do klasztoru Sióstr Karmelitanek w Coimbra. Tutaj, 31 maja 1948 roku, składa uroczyste śluby. 13 maja 1982, 1991 i 2000 roku siostra Łucja spotkała się z Janem Pawłem II, przy okazji jego pielgrzymek do sanktuarium fatimskiego Siostra Łucja zmarła w opinii świętości w dniu 13 lutego 2005 r. w Coimbra w Portugalii.


FRANCISZEK MARTO, brat Hiacynty, urodził się 11 czerwca 1908 roku w wiosce AIjustrel, należącej do parafii Fatima. W październiku 1917 roku rozpoczął naukę w szkole powszechnej. Często w drodze do szkoły wstępował do kościoła parafialnego na modlitwę. Lubił rozmyślać i medytować. Był dobry i opiekuńczy. Wykazywał zdolność do poświęceń. Pokutował, aby "pocieszać Pana". Było w nim wielkie pragnienie wynagradzania za winy grzeszników. We wrześniu 1918 roku na Półwyspie Iberyjskim zapanowała epidemia zapalenia oskrzeli i płuc. Oprócz ojca, wszyscy w rodzinie Marto zachorowali. Franciszek znosił cierpienia bez uskarżania się. Pod koniec marca 1919 roku na własną prośbę przyjął I Komunię św. Zmarł z uśmiechem na ustach 04 kwietnia 1919 roku, w domu rodzinnym, i został pochowany na cmentarzu parafialnym. 13 marca 1952 roku jego ciało
przeniesiono do bazyliki w Fatimie i pochowano w bocznej Kaplicy po prawej stronie głównego ołtarza.


HIACYNTA MARTO, siostra Franciszka, urodziła się 11 marca 1910 roku w Aljustrel. Różniła się od Franciszka ruchliwością i żywotnością. Dużo modliła się o nawrócenie grzeszników i podejmowała pokutę w ich intencji. Bardzo boleśnie przeżyła śmierć Franciszka. Swoje cierpienia w czasie choroby ofiarowała za nawrócenie grzeszników, za pokój na świecie i w intencji Ojca Świętego. Gdy zbliżała się chwila odejścia Franciszka, Hiacynta poleciła mu: "Pozdrów ode mnie serdecznie Naszego Pana i Naszą Panią i powiedz im, że będę cierpiała tyle, ile zechcą, aby nawrócić grzeszników". Hiacynta tak była przejęta wizją piekła podczas objawień 13 lipca 1917 roku, że żadna pokuta ani umartwienie nie wydawały się jej zbyt wysoką ceną za zbawienie grzeszników. Zmała 20 lutego 1920 roku, po długiej chorobie, w Lizbonie. 12 września 1935 roku ciało jej przeniesiono z rodzinnego grobowca barona Alvaiazere w Ourem na cmentarz w Fatimie. 01 maja 1951 roku ciało jej złożono w bazylice w Fatimie, w bocznej kaplicy po lewej stronie głównego ołtarza.

Ojciec Święty Jan Paweł II, krótko określa istotę Fatimskiego Sanktuarium:
"Sanktuarium fatimskie jest miejscem szczególnym, o niezwykłej wartości: niesie w sobie orędzie ważne dla epoki, w której żyjemy (...) W 1917 r. tu, w Fatimie, Maryja z macierzyńską stanowczością wzywała całą ludzkość do nawrócenia i modlitwy. Po 80 latach zmieniło się wiele elementów w panoramie Europy i świata; w ciągu tego wieku, a zwłaszcza w ostatnich latach, byliśmy świadkami licznych doniosłych wydarzeń. Fatima, trwająca niezmiennie w milczącym słuchaniu głosu Boga, nadal jest stałym punktem odniesienia i wezwaniem do życia ewangelią (...) Z Cova da Iria rozlewa się jakby światło pocieszenia, niosące nadzieję i pozwalające zrozumieć wydarzenia, które kształtują koniec drugiego tysiąclecia. światło to ma szczególne znaczenie (...)"

Światło fatimskiego orędzia zostało przeniesione do Polski w 1946 roku, (8.09.1946). Akt poświęcenia Narodu Polskiego Niepokalanemu Sercu Maryi na Jasnej Górze) W 1950 roku to fatimskie światło dotarło do Zakopanego - dzisiejszego Sanktuarium Fatimskiej Pani na Krzeptówkach (Księża Pallotyni). To światło fatimskie przynieśli księża Pallotyni, rozpoczynając tutaj swoją działalność. Przenieśli to światło przez trudny czas reżimu komunistycznego. Podejmując pracę rekolekcyjna w skali ogólnopolskiej, ewangelizowali wiernych w duchu orędzia Fatimskiego podejmując ciekawą inicjatywę: "rekolekcji różańca rodzinnego".

 

W 1961 roku księża Pallotyni otrzymują od Prymasa Tysiąclecia Ks. Kardynała Wyszyńskiego - figurę Matki Bożej Fatimskiej. Przyszła do Polski drogą dyplomatyczną.
11 października 1961 roku, obecny Ojciec Święty Jan Paweł II, ówczesny biskup krakowski, dokonał poświecenia statuy.
21 października 1987 roku, Ojciec Święty, w Rzymie na Placu św. Piotra dokonał koronacji tej figury.
13 maja 1981 roku - miał miejsce zamach na życie Ojca Świętego i cud uratowanego życia dzięki interwencji Boga, który posłużył się Swoją Matką, Piękną Panią z Fatimy. W pierwszych godzinach po zamachu, w czasie szturmu modlitewnego o zdrowie Ojca Świętego,   zrodził się projekt naszego Kościoła - Pani Fatimskiej. Modląc się o zdrowie Ojca Świętego wierzyliśmy,
że Bóg Go ocali, przywróci Kościołowi.
Taki był początek kościoła Matki Bożej Fatimskiej w Zakopanem: "votum wdzięczności za cud uratowanego życia Ojca Świętego Jana Pawła II w dniu 13 maja 1981 roku."

 


W marcu 1987 roku projekt kościoła został przedstawiony Ojcu Świętemu i otrzymał jego apostolskie błogosławieństwo. W czerwcu 1987 roku rozpoczęto jego budowę. Trzeba pamiętać, że był to pierwszy w Polsce kościół noszący ten niezwykły tytuł. 7 czerwca 1987 roku Ojciec Święty Jan Paweł II w czasie swojego pobytu w Zakopanem przybywa do tutejszego Sanktuarium. Odprawił tutaj Mszę św. i konsekrował Kościół Matki Bożej Fatimskiej, w I sobotę miesiąca i w uroczystość Niepokalanego serca Maryi.

Dzisiejsze Sanktuarium Pani Fatimskiej na Krzeptówkach, to jeden z najstarszych ośrodków kultu fatimskiego w Polsce o zasięgu ogólnopolskim, i nie tylko. Przez fakt papieskiej koronacji Statuy Matki Bożej Fatimskiej i wizytę Ojca Świętego i konsekrację kościoła to Sanktuarium jest znane w Polsce, w Europie i na świecie.
Sanktuarium fatimskie na Krzeptówkach - to miejsce nieustannej modlitwy za Kościół i za Ojca Świętego. W roku 1997 tutejsze Sanktuarium nawiedziło około milion pielgrzymów. Fakt ten potwierdza jego aktualność i popularność. Polska - Polacy, są w szczególny sposób zobowiązani do modlitwy za Ojca Świętego. Po wizycie Ojca Świętego w Sanktuarium i po konsekracji kościoła liczba pielgrzymów stale wzrasta. Jest to znak nadziei, że Polacy są wierni Ojcu Świętemu, modlą się za Niego.


Drodzy Przyjaciele Fatimy!

Podajemy Wam kilka informacji z Sanktuarium, które mogą Was zainteresować. Z czasem będziemy podawać więcej informacji o życiu i o naszej pracy duszpasterskiej na rzecz Stolicy Apostolskiej i Ojca Świętego Jana Pawła II. Najserdeczniej Was zapraszamy do współpracy w zakresie "apostolatu fatimskiego". Przekażemy Wam wiele ciekawych informacji o Krucjacie Różańca Rodzinnego - wielkie dzieło apostolskie Matki Bożej Fatimskiej.

Zapraszamy Was też do codziennej modlitwy za Ojca Świętego.

Najserdeczniej Was pozdrawiam

Ksiądz Mirosław Drozdek SAC
Kustosz Sanktuarium
Matki Bożej Fatimskiej na Krzeptówkach

22 marca 1907 – W Aljustrel urodziła się Łucja, najmłodsza z siedmiorga dzieci Antonia dos Santos i Marii Rosy. „Moich rodziców Bóg obdarzył siedmiorgiem dzieci. Były to Maria dos Anjos, Teresa de Jesus, Manuel dos Santos, Gloria de Jesus, Karolina de Jesus, Maria Rosa, która Bóg zabrał do nieba jako maleńkie dziecko i dlatego nie zdążyłam nawet jej poznać, oraz Łucja de Jesus dos Santos, która właśnie teraz do was przemawia”.

 

30 marca 1907 – Łucja została ochrzczona: „30 marca 1907 roku zostało ochrzczone dziecko płci żeńskiej imieniem Łucja, urodzone w Aljustrel 22 marca tegoż roku” – brzmi tekst w Księdze Chrztów.

 

1913 – Pierwsze nadprzyrodzone spotkanie z Maryją. Za radą świątobliwego Padre Cruz, Łucja oddała się w dniu pierwszej spowiedzi Najświętszej Maryi Pannie, Figura Matki Bożej Różańcowej w kościele parafialnym w Fatimie wówczas się do niej łagodnie uśmiechnęła. Kiedy dziewczynka modliła się do Maryi, aby „zachowała tylko dla Boga je serce. „Powtarzając kilkakrotnie to pokorne błaganie z oczyma utkwionymi w figurę, wydawało m się, że Matka Boża uśmiecha się do mnie i że mi przytakuje spojrzeniem i gestem dobroci”. „

 

1915 – Teresa Matias, Maria Rosa Matias Maria Justino były towarzyszkami Łucji, kiedy ta miała pierwsze widzenie Anioła w 1915 w Cabeço. „Znajdowaliśmy się wówczas na zboczu góry Cabeço i ujrzeliśmy nagle coś w rodzaju białej chmurki mającej ludzka postać, która zstąpiła z firmamentu powoli przesuwała się przed nami ponad drzewami lasu, rozciągającego się u naszych stóp, chcąc jakby zwrócić naszą uwagę… Rodziło się we mnie głębokie przeświadczenie, którego nie mam zamiaru taić: uważałam, że jest to Anioł Stróż.”.

 

wiosna 1916 – Pierwsze widzenie Anioła w Loca do Cabeço z Hiacyntą i Franciszkiem. „Zobaczyliśmy w pewnym oddaleniu ponad drzewami w kierunku wschodnim światło bielsze od śniegu w kształcie młodzieńca przejrzystego, bardziej jaśniejącego niż kryształ w blasku słonecznym… «Nie bójcie się, jestem Aniołem Pokoju, módlcie się ze mną»”.

 

lato 1916 – Łucja i jej dwoje kuzynów ma drugie widzenie Anioła, tym razem przy studni na ziemi należącej do rodziców Łucji. „Co robicie? Módlcie się dużo. Serce Jezusa i Maryi chcą przez was okazać światu wiele miłosierdzia. Ofiarujcie bezustannie Najwyższemu modlitwy i umartwienia… Jestem Aniołem Stróżem Portugalii.”

 

jesień 1916 – Trzecie objawienia Anioła, znowu w Loca do Cabeço. Anioł udziela dzieciom Komunii Świętej: „Przyjmijcie Ciało i Krew Jezusa Chrystusa, okropnie znieważanego przez niewdzięcznych ludzi. Wynagradzajcie ich grzechy i pocieszajcie waszego Boga.”

 

13 maja 1917 – pierwsze objawienie Matki Bożej w Cova da Iria. Łucja widzi Matkę Bożą, słyszy ją i w imieniu wszystkich prowadzi z Nią rozmowę. „Skąd Pani jest?” – „Jestem z nieba” – „A czego Pani ode mnie chce?” – Przyszłam was prosić, abyście tu przychodzili przez sześć kolejnych miesięcy…” Po powrocie do domu zaczynają się trudności ze strony matki, która chce zmusić córkę do przyznania się do kłamstwa.

 

13 czerwca 1917 – Łucja po raz drugi rozmawia z Matką Bożą. Otrzymuje od niej misję: „Ty jednak zostaniesz tu przez jakiś czas. Jezus chce posłużyć się tobą, aby ludzie mnie poznali i pokochali. Chciałabym ustanowić na świecie nabożeństwo do mego Niepokalanego Serca.”

 

13 lipca 1917 – Łucja ogląda wizję piekła: „Promień światła zdawał się przenikać ziemię i zobaczyliśmy jakby morze ognia…” Usłyszałam że Bóg chce uratować dusze grzeszników za pomocą nabożeństwa do Niepokalanego Serca Maryi. „Bóg chce je uratować, Bóg chce rozpowszechnić na świecie nabożeństwo do mego Niepokalanego Serca.” Wizjonerom zostaje powierzona tajemnica fatimska.

 

13 sierpnia 1917– Łucja i kuzyni zostają porwani przez administratora i uwięzieni w Vila Nova de Ourem. Dzień później mała wizjonerka ogłasza gotowość na męczeństwo, ale nie zdradzi tajemnicy otrzymanej miesiąc temu od Matki Najświętszej.

 

19 sierpnia 1917 – Łucja rozmawia z Matką Bożą podczas objawienia w Valinhos. „Chciałabym prosić o uleczenie kilku chorych” – tak, niektórych uleczę w ciągu roku. „Módlcie się, módlcie się wiele, czyńcie ofiary za grzeszników, bo wiele dusz udzie na wieczne potępienie, nie mają bowiem nikogo, kto by się za nie ofiarował i modlił.”

 

13 września 1917 – Łucja rozmawia z Maryją po raz piąty. Słyszy, że „Bóg jest zadowolony z waszych ofia Nie chce jednak, abyście w łóżku nosiły na sobie sznur pokutny. Noście go tylko w ciągu dnia.”

 

13 października 1917 – ostatnia rozmowa Łucji z Matką Bożą w Fatimie. Tego dnia „wypacza” słowa Matki Najświętszej i ogłasza, że wojna kończy się nie wkrótce, ale „dziś”.

 

4 kwietnia 1919 – Spełnia się zapowiedź Matki Bożej Fatimskiej: umiera bł. Franciszek: „Była już noc, gdy się z nim pożegnałam: «Franciszku, do widzenia. Jeżeli odejdziesz do nieba tej nocy, pamiętaj, nie zapomnij o mnie. Czy słyszysz?» «Nie zapomnę o tobie, nie. Bądź spokojna.»”

 

21 stycznia 1920 – Łucja rozstaje się z drugą wizjonerką, Hiacyntą: „Nadszedł wreszcie dzień wyjazdu (Hiacynty) do Lizbony. Przy pożegnaniu serce się mi krajało. Długo mnie trzymała za szyję i płacząc mówiła: «Nigdy się już nie zobaczymy». Nieco wcześniej, podczas ostatniej rozmowy Łucja słyszy: „Już niedługo pójdę do nieba, Ty tu zostaniesz, aby ludziom powiedzieć, że Bóg chce zaprowadzić na świecie nabożeństwo do Niepokalanego Serca Maryi. Kiedy nadejdzie czas, żeby o tym mówić, nie kryj się. Mów wszystkim ludziom, że Bóg daje łaski za pośrednictwem Niepokalanego Serca Maryi, że ludzie muszą je uprosić przez to Serce, że Serce Jezusa chce, aby obok Niego wielbiono Niepokalane Serce Maryi. Niech proszą o pokój Niepokalane Serce Maryi, bo Bóg temu Sercu powierzył pokój na świecie. Gdybym mogła włożyć w serca wszystkich ludzi ogień, który płonie w głębi serca mego i który sprawia, że kocham tak bardzo Serce Jezusa i Serce Maryi!

 

20 lutego 1920 – Łucja zostaje sama. W szpitalu w Lizbonie umiera bł. Hiacynta.

 

17 czerwca 1921 – Łucja opuszcza Fatimę i wyjeżdża do szkoły prowadzonej przez siostry doroteuszki w Porto. Pozostaje tam cztery lata, do 1925 , kiedy to opuszcza nowicjat sióstr św. Doroty w Hiszpanii. W tym czasie wiele razy odwiedza ją biskup Lizbony D. José Alves Correira da Silva: „Daleka od strachu – wspomina Łucja pierwsze spotkanie – pragnęłam tej rozmowy i myślałam”: «Jeśli to prawda, że wie wszystko, to też wie, że mówię prawdę»”.

 

początek 1925 – Siostra Łucja dostępuje łaski „mistycznej adopcji” – słyszy w objawieniu, że Matka Najświętsza przyjmuje ją jako swoje dziecko.

 

10 grudnia 1925 – Matka Boża ukazuje Łucji i poucza o nabożeństwie pierwszych sobót: „Miej współczucie z Sercem Twej Najświętszej Matki, otoczonym cierniami, którymi niewdzięczni ludzie je wciąż na nowo ranią, a nie ma nikogo, kto by przez akt wynagrodzenia te ciernie powyciągał”.

 

15 lutego 1926 – Siostra Łucja ma kolejne objawienie związane z nabożeństwem pierwszych sobót: „…Dziecko zwracając się do mnie zapytało: «A ty rozpowszechniasz po świecie to, o co Matka Boża cię prosiła?» W tym momencie przemienia się w chłopca, od którego biła jasność. Rozpoznałam, że to był Pan Jezus.”

 

24 października 1925 – Tuy. Łucja wstępuje do postulatu Sióstr Św. Doroty.

 

2 października 1926 – Łucja przyjmuje habit zakonny i rozpoczyna nowicjat

 

24 lipca 1927 – Siostra Łucja pisze pierwszy list związany z propagowaniem nabożeństwa pierwszych sobót. Adresatem jest jej matka, Maria Rosa: „Cieszyłabym się również, gdyby moja matka przynosiła Matce Bożej tę pociechę, praktykując nabożeństwo, które – jak wiem – podoba się Bogu i o które prosiła nasza droga Matka niebieska. Gdy tylko o nim usłyszałam, zapragnęłam je praktykować, i zachęcić każdego do jego praktykowania.”

 

13 czerwca 1929 – W Tuy w Hiszpanii Matka Boża przekazuje prośbę o poświęcenie Rosji przez papieża Jej Niepokalanemu Sercu: „Nadeszła chwila, w której Bóg wzywa Ojca Świętego, aby wspólnie z biskupami całego świata poświęcił Rosję memu Niepokalanemu Sercu, obiecując ją uratować za pomocą tego środka.”

 

13 października 1930 – Kościół oficjalne zatwierdza wiarygodność objawień fatimskich. List pasterski D. José Correira da Silva. „Możemy z całkowitą pewnością ogłosić, że widzenia dzieci w Cova da Iria, od 13 maja do 13. października 1917 w Fatimie w naszej diecezji, są godne wiary i oficjalnie zezwalamy na kult Matki Bożej Fatimskiej”. Dużą rolę odegrało świadectwo heroicznych cnót Łucji.

 

13 maja 1931. Na skutek sugestii Łucji biskupi i lud Portugalii odbywają wielką pielgrzymkę do Fatimy i poświęcają swój kraj Niepokalanemu Sercu Maryi.

 

3 października 1934 – Łucja składa śluby wieczyste w Zgromadzeniu Sióstr św. Doroty.

 

17 listopada 1935 – Siostra Łucja otrzymuje przesyłkę ze zdjęciami ekshumowanej Hiacynty. Dziękując za nie pisze: „Najchętniej zerwałabym te prześcieradła, które ją okrywają, by zobaczyć ją całą… tak bardzo się wzruszyłam. Jakaż to radość zobaczyć najbliższą przyjaciółkę z lat mojego dzieciństwa!”.

 

druga połowa grudnia 1935 – Siostra Łucja zaczyna spisywać swe Pierwsze Wspomnienie (o Hiacyncie). Kończy je po niecałych dwóch tygodniach. „Zabieram się do pracy mimo niechęci, jaką czuję, gdyż nie mogę powiedzieć nic, albo prawie nic o Hiacyncie, nie wspominając pośrednio lub bezpośrednio mojej nikłej osoby. jestem jednak posłuszna woli Waszej Ekscelencji, bo ta wola jest dla mnie równoznaczna z wolą Bożą”.

 

7 listopada 1937 – Łucja zaczyna spisywać swe Drugie Wspomnienie: „Oto jestem z piórem w ręku, aby spełnić wolę mego Boga… Ukażę historie fatimską taką, jaką jest”.

 

20 czerwca 1939 – Wizjonerka pisała, podkreślając ostatnie słowa: „Najświętsza Maryja Panna obiecała odłożyć bicz wojny na później, jeśli to nabożeństwo będzie propagowane i praktykowane. Możemy dostrzec, że odsuwa Ona tę karę stosownie do wysiłków, jakie są podejmowane, by je propagować. Obawiam się jednak, że mogliśmy uczynić więcej, niż czynimy, i że Bóg, mniej niż zadowolony, może podnieść ramię swego Miłosierdzia i pozwolić, aby świat był niszczony przez to oczyszczenie. A nigdy nie było one tak straszne, straszne.”

 

31 sierpnia 1939 – Siostra Łucja kończy pisać Trzecie Wspomnienie (opis dwóch pierwszych części tajemnicy fatimskiej): „Nadszedł moment, by wyjawić pierwsze dwie części tajemnicy fatimskiej…Brudnopis jest już gotowy.”

 

2 grudnia 1940 – Siostra Łucja pisze do papieża Piusa XII słynny list, w którym zapewnia, że każdy kraj, który poświęci się Niepokalanemu Sercu Maryi otrzyma niezwykłe łaski: „Ojcze Święty, jeśli nie mylę się w swym zjednoczeniu duszy z Bogiem, to Pan nasz obiecał roztoczyć specjalną opiekę nad Portugalią w czasie tej wojny ze względu na poświęcenie narodu Niepokalanemu Sercu Maryi przez biskupów portugalskich, jako dowód łask, jakie będą udzielone innym narodom, jeżeli – jak Portugalia – poświęcą się Jemu.

 

22 października 1940 – Siostra Łucja pisze do papieża Piusa XII. Słyszy słowa Jezusa: „Módl się za Ojca Świętego i składaj za niego ofiary, by jego odwaga nie osłabła z powodu przytłaczających go trudności. Utrapienia będą trwały nadal. Ukarzę narody za ich przestępstwa przez wojnę, głód i prześladowanie mego Kościoła, a to obciąży przede wszystkim mego Wikariusza na ziemi. Jego Świątobliwość uzyska skrócenie tych dni udręki, jeśli spełni me życzenia przez dokonanie aktu poświęcenia świata Niepokalanemu Sercu Maryi ze specjalnym wspomnieniem Rosji.”

 

18 sierpnia 1940 – opisując owoce pierwszego poświęcenia Siostra Łucja podkreśla, że „przyszłaby wojna i komunizm, gdyby nasi biskupi nie zwrócili uwagi na prośby Jezusa i nie modlili się z całego serca o jego Miłosierdzie i o opiekę Niepokalanego Serca Maryi”.

 

31 października 1942 – W odpowiedzi na listy Siostry Łucji Ojciec Święty Pius XII poświęca cały rodzaj ludzki Niepokalanemu Sercu Maryi.

 

8 grudnia 1942 Ojciec Święty poświęca Rosję: „Ludom przez błąd lub niezgodę odłączonym, zwłaszcza tym, które oddają Ci szczególną cześć, gdzie nie ma domu, w którym nie otaczanoby czcią Twojej ikony – dzisiaj może ukrytej w oczekiwaniu na lepsze czasy – daj pokój i zaprowadź je do jednej owczarni Chrystusowej… Niech będą więc od dzisiaj poświęcone na zawsze Tobie i Twojemu Niepokalanemu Sercu, o nasza Matko i Królowo świata!”

 

4 maja 1943 – Siostra Łucja pisze do o. Goncalvesa, że „Bóg obiecał, iż wojna niedługo się zakończy, ze względu na działanie, które Jego Świątobliwość zechciał dokonać”

 

4 maja 1944 – w odpowiedzi na prośby Siostry Łucji Pius XII ustanawia święto Niepokalanego Serca Maryi, które ma być obchodzone w całym Kościele.

 

31 sierpnia1941 – Siostra Łucja ujawnia pierwsze dwie części tajemnicy fatimskiej.

 

8 grudnia1941 – Siostra Łucja kończy swe Czwarte Wspomnienie słowami: „ Teraz, gdy posłuszeństwo tego wymagało, proszę bardzo, oto jest! Stoję teraz jak szkielet odarty ze wszystkiego, nawet z życia!”

 

17 czerwca 1944 – Łucja przekazuje trzecią część tajemnicy fatimską. Ma to miejsce w ochronce Fonseca w Valenca do Minho, gdzie wielokrotnie spotykała się z biskupem Leirii.

 

1946 – Siostra Łucja odwiedza w Cova da Iria, Valinhos i Loca do Cabeco, by dokonać identyfikacji miejsc objawień z 1916 i 1917 r.

 

17maja 1946 – 24 marca 1948 – Siostra Łucja przebywa w klasztorze Vila Nova de Gaia.

 

25 marca 1948 – za specjalnym pozwoleniem papieża Piusa XII Łucja odchodzi ze zgromadzenia Św. Doroty i wstępuje do zakonu Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel w Coimbra. Przyjmuje w zakonie imię siostry Marii Łucji od Jezusa i Niepokalanego Serca.

 

31 maja 1949 – Siostra Łucja składa uroczystą profesję zakonną w Karmelu.

 

13 maja 1967 – Paweł VI udaje się z jednodniową pielgrzymka do Fatimy, gdzie wygłasza homilię skierowaną do całego świata. Po mszy świętej Ojciec Święty przedstawia pielgrzymom Siostrę Łucję. To druga wizyta Siostry Łucji w rodzinnych stronach od czasu opuszczenia Fatimy w 1921 i pierwsze jej spotkanie z Ojciec Świętym.

 

13 maja 1975 – Biskupi portugalscy nawiązują do apelu Siostry Łucji z 1931 i uroczyście odnawiają akt poświęcenia Niepokalanemu Sercu Maryi.

 

13 maja 1981 – zamach na Jana Pawła II . Siostra Łucja ofiarowuje za papieża swoje życie. Odtąd będzie to czynić codziennie, gdyż „papież jest ważniejszy”.

 

13 maja 1982 – Siostra Łucja znowu pojawia się w Fatimie, gdzie uczestniczy w dziękczynnej pielgrzymce Jana Pawła II za życie uratowane przez Matkę Bożą Fatimską i jest świadkiem poświęcenia świata Niepokalanemu Sercu Maryi w Fatimie. Siostra Łucja spotyka się z Ojcem Świętym i odbywa z nim serdeczną rozmowę.

 

25 marca 1984 – Plac św. Piotra w Rzymie. Poświęcenie świata Niepokalanemu Sercu Maryi przed figurą sprowadzoną z Capelinha. Siostra Łucja ogłasza, że poświęcenie spełnia wszystkie warunki podane przez niebo i jest ważne. „Teraz czekamy na cud” – dodaje.

 

1986 – Siostra Łucja zdradza swoja nadprzyrodzoną wiedzę: potwierdza w rozmowie z kard. Sinem, że za kratą klasztoru w Coimbra wie o wszystkich szczegółach cudu różańcowego na Filipinach.

 

1989 – Siostra Łucja próbuje przemówić publicznie na temat mających za chwilę dokonać się przemian. Media nie chcą dopuścić jej do głosu. Czytamy w Dokumentach Fatimskich „Siostra Łucja niepokoiła się, że świat nie rozpozna w wydarzeniach po 1989 wstawienniczej mocy Niepokalanemu Sercu Maryi, któremu został zawierzony pokój”.

 

13 maja 1991 – Jan Paweł II odbywa drugą pielgrzymkę do Fatimy i ponownie spotyka się z Siostra Łucją.

 

19 kwietnia 2000 – Jan Paweł II zaprasza Siostry Łucję na uroczystości beatyfikacyjne Hiacynty i Franciszka: „Z radością spotkam się z Siostrą w dniu oczekiwanej od dawna beatyfikacji…”

 

27 kwietnia 2000 – spotkanie Siostry Łucji z abp. Tarcisio Bertone, podczas którego potwierdza autentyczność „swego listu” zawierającego treść trzeciej części tajemnicy fatimskiej i potwierdza, że jej przedmiotem jest Ojciec Święty i walka komunizmu z Kościołem.

 

13 maja 2000 – Jan Paweł II przybywa do Fatimy, gdzie wynosi Hiacyntę i Franciszka na ołtarze. Przed beatyfikacją papież Ojciec Święty spotyka się z 93–letnią Siostrą Łucją.

 

16 maja 2000 – Po raz pierwszy od 50 lat (od 1946) Siostra Łucja odwiedza Valinhos i Loca de Cabeco – miejsca wielkich wydarzeń z dzieciństwa.

 

16 lipca 2000 – ukazuje się książka Siostry Łucji, Apele orędzia fatimskiego. „Proszę Cię, Matko, abyś wspierała moje pióro, by mogło ono wiernie przekazać orędzie, jakie Bóg mi powierzył przez Ciebie.”

 

10 lutego 2005 – Siostra Łucja otrzymuje list Ojca Świętego, który wyraża solidarność w jej chorobie.

 

13 lutego 2005 – Siostra Łucja po trzech godzinach spokojnego gaśnięcia wypowiada ostatnie słowa: „Serce Jezusa, Niepokalane Serce Maryi. Z Franciszek i Hiacynta i Ojcem Świętym idziemy, idziemy, idziemy… Była godzina 17.25 – czas, w którym, rozpoczynały się fatimskie objawienia. Być może ostatnie objawienie Matki Bożej Fatimskiej miało miejsce w chwili śmierci Łucji.

 

15 lutego 2005 – abp. Bertone przewodniczy uroczystościom pogrzebowym Siostry Łucji i spontanicznie składa hołd wizjonerce z Fatimy całując na pożegnanie trumnę z jej zwłokami.

Skąd miłość Siostry Łucji do naszej Ojczyzny? Skąd tyle ciepłych słów i znamiennych gestów wobec Polaków przekraczających próg klasztoru w Coimbra? Nawet w uroczystościach pogrzebowych Siostry Łucji polskiemu kapłanowi wyznaczono miejsce tuż obok głównych celebransów liturgii pogrzebowej. Czym zasłużyliśmy sobie na takie wyróżnienie?

 

Siostra Łucja dobrze znała Polskę – tę oglądaną z perspektywy wiary. Wiedziała, że kraj nasz od wieków stanowi bastion prawdziwej maryjności, że nie ma w naszej ojczyźnie domu, w którym nie królowałaby Madonna z Jasnej Góry. Dobrze znała najnowszą historię Polski – znowu tę z nieba widzianą. Wiedziała wszystko o fatimskiej drodze, na którą pchnął nasz naród kard. Hlond – wielki prorok „zwycięstwa, które przyjdzie przez Maryję” i po której prowadził nas kard., Wyszyński – cały zawierzony Matce Bożej. („Przyjdą nowe czasy – mówił na łożu śmierci Prymas Tysiąclecia. – Będą wymagały nowych świateł. Bóg da je w swoim czasie.” Być może jego proroctwo wypełnia się dzisiaj i każe Polsce przypomniec sobie rok 1946 i odnowić go w obliczu nowych zagrożeń.) Przyjaźniła się mistyczną przyjaźnią z Ojcem Świętym Janem Pawłem II. Znała akt oddania naszego kraju Niepokalanemu Sercu Maryi i nie dziwiła się, że „błędy Rosji” zaczęły ustępować począwszy od Polski. O Polakach zawsze mówiła z wielką miłością i szacunkiem. Miała do nich swoistą słabość: kochała poslkich karmelitów, otaczała wielkim szacunkiem Kustosza Sanktuarium Fatimskiego w Zakopanem. To z nią konsultował on wszystkie pozycje wydawane w ramach zakopiańskiej „Biblioteki fatimskiej”. Dzięki temu polska fatimiologai ucghodzi za najlepszą i najbardziej pogłębioną na świecie. To wspomianemu kustoszowi „Polskiej Fatimy” wizjonerka zezwoliła w sierpnu 2003 r. na jedyną w życiu sesję zdjęciową, w której pozowała przy swej umiłowanej figurze Niepokalanego Serca Maryi z klasztoru w Coimbra. Doskonale widziała o roli, jaką Polska odgrywa w nawróceniu Rosji – że jest przyczółkiem Fatimy na duchowym, maryjnym froncie wschodnim, że z naszych ziem przyjdzie spełnienie proroczej wizji św. Maksymiliana, który zapowiadał, że na Placu Czerwonym stanie figura Niepokalanej. Polska – to była jej druga ojczyzna. Znała przyszłość i chyba mówiła najbliższym co nieco o Polsce, bo okruchy jej słów przekazywał nam kilkakrotnie rektor Fatimy, ks. Luciano Guerra. Te proroctwa z jednej strony mówiły o lepszych czasach, które czekają nas za kilka-, kilkanaście lat. Z drugiej zapowiadały okres katakumb, prześladowania i poddanie naszego narodu próbie wiary. Gdy ktoś pyta, co to wszystko ma znaczyć, co nas czeka, odpowiedź z Fatimy pada zawsze ta sama: nie patrzcie w przyszłość, lecz spoglądajcie na dzień obecny. Dziś jest czas nawrócenia, dziś jest czas spełnienia próśb Matki Bożej Fatimskiej. A jutro zawierzcie Jej matczynej trosce… Nie zawiedziecie się. Ani jako poszczególni ludzie, ani jako naród.

Skąd ta miłość Siostry Łucji do Polski? Wszystko zaczęło się od jej listu datowanego na 1940 r. Ale najpierw sięgnijmy jeszcze głębiej w pzreszłość.

Wiemy, że dnia 13 maja 1930 r., dokładnie 13 lat po rozpoczęciu objawień fatimskich, Kościół oficjalnie potwierdził wiarygodność objawień Matki Najświętszej w Cova da Iria. Dodajmy, że jak wskazuje fatimska dokumentacja znaczącą rolę w uznaniu objawień miała postawa Siostry Łucji i jej matki. Okazuje się bowiem, że biskup Lizbony wielokrotnie spotykał się z wizjonerką i jej matką, że uważnie obserwował ich zachowania, badał sposób myślenia, rozeznawał ich życie wewnętrzne. Do prawdziwości świadectwa Łucji przekonały go cnoty dziewczynki, już w owym czasie heroiczne (podobnie jak heroiczne były cnoty Franciszka i Hiacynty, oficjalnie potwierdzone aktem ich beatyfikacji). Biskup podziwiał przede wszystkim jej głęboką wiarę, jej pokorę, jej prostotę i nie myślenie o sobie. Uznał, że ktoś taki nie może kłamać. Kiedy specjalna komisja kończyła badanie fenomenu objawień fatimskich, „świętość” Łucji była dużym argumentem przemawiającym za prawdziwością nadprzyrodzonych znajwisk z Cova da Iria.

Znamiennem, że już rok później w Portugalii dochodzi do głosu autorytet Siostry Łucji. To jej apele sprawiły, że w 1931 r. biskupi i lud Portugalii poświęcili swój kraj Niepokalanemu Sercu Maryi. Prosiła o to fatimska wizjoinerka, wskazując cel bardzo konkretny: oddanie się Matce Bożej miało nie dopuścić do rozprzestrzenienia się działań wojennych z terenu sąsiedniej Hiszpanii, w której komuniści wywołali wojnę domową. Siostra Łucja była przekonana – i to przekonanie udzieliło się innym – że skoro poświęcenie Rosji, o które prosiła Pani Fatimska, ma moc zmienić losy świata, to poświęcenie narodu zmieni losy mieszkającego w Portugalii ludu.

Nie miejsce i czas, by wchodzić tu w historyczne szczegóły, dośc powiedziećm że dzięki uroczystemu poświęceniu Portugalia została w sposób cudowny ocalona przed rewolucją komunistyczną niszczącą sąsiedni kraj. Nic więc dziwnego, że w 1938 r., w obliczu zbliżającej się wojny światowej, ponowiono poświęcenie narodu Niepokalanemu Sercu Maryi. W konsekwencji znowu napotykamy fakt po ludzku niezrozumiały – Portugalia do końca wojny zdołała zachować swoją neutralność!

Nie były to jedyne owoce wspomnianych poświęceń. Akty te umożliwiły zaistnienie tak zdumiewających zmian w karju objawień fatimskich, że w roku 1942, kardynał Cerejeira, patriarcha Lizbony, mógł w ramach obchodów srebrnej rocznicy objawień powiedzieć słowa: „Jeśli ktoś przed dwudziestu pięciu laty zamknąłby oczy, aby otworzyć je ponownie dzisiaj, nie poznałby Portugalii, tak głębokie i rozległe zmiany dokonały się za sprawą skromnego i niewidzialnego czynnika – objawień Najświętszej Maryi Panny w Fatimie”.

W tym momencie na zachwycająco bliskiej orbicie objawień fatimskich pojawia się Polska. Możemy być z tego dumni: byliśmy pierwszymi, którzy weszli na szlak wskazany przez orędzie z Fatimy! Stało się to w roku 1946, i to znowu za sprawą Siostry Łucji. Nasz przykład pociągnął niebawem inne kraje. Rok później podobnego aktu dokonała Austria i Węgry, w 1954 r. – Niemcy i Hiszpania, w 1959 – Włochy, w 1960 – Szwajcaria. Potem przyszła kolej na Japonię, a już zupełnie współcześnie na Irak.

Nie trzeba przypominać tamtych lat, niech o tym piszą historycy. Dość przypomnieć, że w 1945 r. nasza Ojczyzna stanęła w obliczu zagrożenia wolności wiary i Kościoła. Można było spodziewać się najgorszego: prześladowań katolików, więzienia kapłanów i biskupów i skazywania ich na śmierć, przejmowania świątyń na cele „użyteczności ludowej”. Przecież tak było w Rosji, która teraz całkowicie kontrolowała nasze ziemie. Wtedy do kraju powrócił z wygnania kard. Hlond, ten sam, który na łożu śmierci prorokował: „Zwycięstwo, gdy przyjdzie, będzie to zwycięstwo Najświętszej Maryi Panny”, ten sam, który wraz z kard. Sapiehą wielokrotnie rozmawiał z papieżem o dokonanym przez Najwyższego Pasterza akcie poświęcenia Rosji Niepokalanemu Sercu Maryi z 1942 r. Mamy powody, by twierdzić, że kiedy Pius XII spotkał się z powracającym do kraju Prymasem Polski, rozmawiał z nim oraz z kardynałem krakowskim o konieczności poświęcenia naszej ojczyzny Niepokalanemu Sercu Maryi. Nieprzypadkowo prymas Wyszyński mówił na pogrzebie kard. Sapiehy, że ten wielki mąż Boży „w przedziwnej alchemii polskiej duszy przepracowywał wszystkie rzymskie moce na polski chleb”.

Kardynałowie usłyszeli o poświęceniu w duchu fatimskim z ust papieża Piusa XII, który był gorącym propagatorem orędzia z Fatimy, w dużym stopniu inspirowany przez samą Siostrę Łucję. Ta zdążyła napisać już do niego kilka listów. Najważniejszy dla nas przytaczamy poniżej, być może Ojciec Święty odczytał go naszym Pasterzom: list jest datowany na dzień 2 grudnia 1940 r. Siostra Łucja pisała do Ojca Świętego następujące słowa:

„Ojcze Święty, jeśli nie mylę się w swym zjednoczeniu duszy z Bogiem, to Pan nasz obiecał roztoczyć specjalną opiekę nad Portugalią w czasie tej wojny ze względu na poświęcenie narodu Niepokalanemu Sercu Maryi przez biskupów portugalskich, jako dowód łask, jakie będą udzielone innym narodom, jeżeli – jak Portugalia – poświęcą się Jemu.”

A więc – tłumaczył papież słowa Siostry Łucji – również inne narody mogą oczekiwać niezwykłych owoców oddania się Niepokalanemu Sercu Maryi! Dlaczego nie dokonać tego aktu w Polsce?

W tym miejscu rozpoczyna się historia orędzia fatimskiego na polskich ziemiach.

Decyzja o poświęceniu narodu polskiego Niepokalanemu Sercu Maryi zapadła na Jasnej Górze podczas plenarnej Konferencji Episkopatu Polski, która miała miejsce w dniach 3-4 października 1945 r., a więc w pierwszych miesiącach po zakończeniu działań wojennych i u progu życia Kościoła w zupełnie nowej dla niego sytuacji. Nic więc dziwnego, że poświęcenie przygotowywano w konspiracji. W oficjalnym komunikacie wydanym po zakończeniu obrad nie wspomniano ani słowem o podjętej decyzji powtórzenia na ziemiach polskich aktów episkopatu portugalskiego. Pamiętajmy, że już wtedy Matkę Bożą Fatimską uważano w Polsce za „wroga systemu socjalistycznego”, ponieważ Jej orędzie przepowiedziało koniec bezbożnego ateizmu. By uniknąć otwartego konfliktu z władzami, wiadomość o planowanym poświęceniu przekazywano drogą osobistych kontaktów.

Pierwsza oficjalna informacja o planowanym poświęceniu znalazła się dopiero w Liście Pasterskim Episkopatu na Wielki Post 1946 r. Czytamy w nim:

„Nie postąpilibyśmy zgodnie z duchem naszych dziejów ani z ciążącym na nas długiem wdzięczności, gdybyśmy na progu nowych czasów nie odnowili przymierza Polski z Jej niebieską Królową… Teraz Naród i kraj cały poświęca się uroczystym aktem Matce Najświętszej i Jej Niepokalanemu Sercu, obierając Ją znowu za Patronkę swoją i państwa oraz oddając w Jej szczególną opiekę Kościół i przyszłość Rzeczypospolitej.”

Prymas Polski dołożył wszelkich starań, aby cały naród jak najlepiej przygotował się do uroczystego zawierzenia Niepokalanemu Sercu Maryi. Trójstopniowy akt poświęcenia miał zapewnić skuteczność aktu poświęcenia, a tym samym pozwolić spodziewać się oczekiwanych po nim owoców.

Poświęcenie Niepokalanemu Sercu Maryi potraktowano bardzo poważnie. Przygotowanie do poświęcenia w parafiach obejmowało kilka miesięcy, bo rozpoczęło się już 31 marca, a samą uroczystość poprzedziło specjalne triduum, w którego programie znajdowały się między innymi: adoracja Najświętszego Sakramentu, rozmyślania maryjne i modlitwa różańcowa. Triduum dawało też wiernym możliwość przystąpienia do spowiedzi, aby w samą uroczystość mogła się odbyć „wspólna komunia święta wśród śpiewów eucharystycznych”.

Biskupi zaangażowali się w przygotowania wszystkich uroczystości, począwszy od pierwszego etapu. Wśród inicjatyw zasługujących na uwagę należy wymienić opublikowanie specjalnego orędzia przez nowo konsekrowanego biskupa Wyszyńskiego, który rozpoczął nim swe posługiwanie w diecezji lubelskiej. Gdy inni biskupi zadowolili się jednym listem obejmującym wszystkie trzy etapy poświęcenia, on wystosował do swoich wiernych drugą odezwę: „List pasterski na dzień poświęcenia Narodu Polskiego Niepokalanemu Sercu Maryi”.

Nie mniej gorliwie przygotowywano się do drugiego etapu ślubowań na poziomie diecezjalnym. Świadkowie tak opisywali uroczystości w diecezji częstochowskiej:

„Z ust Dostojnego Arcypasterza padają mocne, głębokie słowa przysięgi. Wielotysięczny tłum wiernych powtarza je. Daleko rozbrzmiewa potężny głos... Kornie pochylone głowy, ze czcią zgięte kolana w hołdzie najwyższym. Wśród ciszy, jaka po ślubowaniu zalega plac, zda się słychać jedynie bicie tysięcy serc przepełnionych uwielbieniem dla Tej, której przed chwilą usta złożyły uroczystą przysięgę...”.

Wreszcie nastąpił trzeci etap – centralne uroczystości na Jasnej Górze, do których biskupi przygotowywali się przez dwudniowe rekolekcje. Z całej Polski ściągnęły rzesze pielgrzymów:

„Milion ludzi skupionych tłumnie, tłoczno i ciasno, jeden tuż przy drugim, na jednym placu... głowa przy głowie... morze głów ludzkich... Było razem ponad milion... Był to więc milion ludzi, milion Polaków i Polek, które nie ulękły się niewygód i morderczych warunków podróży koleją, wozami, zatłoczonymi ciężarowymi samochodami i... piechotą z najodleglejszych okolic całej Polski... Był to milion serc, pałających miłością do Matki Bożej, milion dusz, oddanych Panu Bogu, milion mózgów, zatroskanych myślą o losach Ojczyzny i szukających u swojej Matki i Królowej – pociechy, ratunku i mocy wiary w nadejście dnia, w którym zapanuje na świecie Sprawiedliwość, i Pokój, i Miłość, i Prawda, i Dobro, i Piękno! Taki milion ma swoją własną wymowę i swój własny ciężar gatunkowy. Wartość takiego miliona nie da się ani obliczyć, ani wymierzyć, ani nawet sobie uzmysłowić! I kto na własne oczy oglądał ów milion dusz nieśmiertelnych, ten nigdy tego zapomnieć nie może!”

Dodajmy, że biskupi zdawali sobie sprawę z faktu, że ten doniosły akt nie może być czymś jednorazowym, że należy nim żyć i nieustannie go odnawiać. Szczególne zaangażowanie w tej sprawie wykazał biskup Stefan Wyszyński, który wystosował do swych diecezjan osobne rozporządzenie, nakazując, „aby odtąd w każdą rocznicę tych uroczystości odbywało się w świątyniach parafialnych i katedralnej odnowienie aktu ofiarowania”.

Przykład realizacji ślubowań dali biskupi. Zwyczajem stało się odprawianie przez Episkopat Polski dorocznych rekolekcji na Jasnej Górze w pierwszych dniach września – przed rocznicą poświęcenia Narodu Niepokalanemu Sercu Maryi.

Akt poświęcenia Niepokalanemu Sercu Maryi dał początek kultowi fatimskiemu w Polsce. Trójstopniowe uroczystości i ślubowania sprawiły, że każdy mieszkaniec Polski usłyszał słowa nadziei głoszone przez Tę, która w Fatimie zapowiedziała, że „Jej Niepokalane Serce zatriumfuje”. Usłyszał – i zaczął żyć Jej orędziem. W wielu polskich kościołach zaczęto odprawiać nabożeństwa fatimskie. Organizowano czuwania pokutne, odprawiane w duchu wynagrodzenia Matce Najświętszej, propagowano nieustanną adorację wynagradzającą. Blisko współpracownik kard. Hlonda, pallotyn ksiądz Cieślak zapoczątkował ideę codziennego stawania wieczorem przed Matką Bożą, aby złożyć Jej „raport dzienny ze swego postępowania... jak dziś spełniliśmy nasze maryjne ślubowania”. W ten spossób dał początek Apelowi Jasnogórskiemu, który swe korzenie ma w akcie z 1946 r.

Tak rozpoczęła się na ziemiach opanowanych przez „błędy Rosji” wyjątkowa droga Kościoła w Polsce, który jako jedyny zdołał zachować swoją wolność i niezależność, podczas gdy w innych krajach bloku wschodniego Kościół znalazł się pod znaczną kontrolą władz państwowych. Przypomnijmy, że w Czechosłowacji, w Niemieckiej Republice Demokratycznej, nie mówiąc już o samym ZSSR, komunistyczne rządy krępowały działalność Kościoła poprzez cenzurę kazań (odejście od zatwierdzonego tekstu pociągało za sobą nawet więzienie), kontrolowanie seminariów duchowych (ci, którzy chcieli wstąpić do seminarium, musieli uzyskać zgodę władz, władze zatwierdzały też wykładowców), obowiązek uzyskania nominacji na proboszcza czy biskupa nie tylko od władz kościelnych, ale również państwowych itp. Sytuacja Kościoła w Polsce była zupełnie inna. Czym należy tłumaczyć jego znaczną wolność, jeśli nie obietnicą Najświętszej Maryi Panny, której treść znamy z listu siostry Łucji do papieża?

Poprzez swe poświęcenie Niepokalanemu Sercu Maryi Polska weszła na drogę fatimską do tego stopnia, że nie odnosi się już do niej zachęta siostry Łucji, która 11 października 1992 r., potwierdzając w rozmowie z kardynałem Padiyara z Indii ważność poświęcenia dokonanego przez papieża Jana Pawła II w 1984 r., mówiła, że „nie ma potrzeby ponownego poświęcenia Rosji, ale każdy biskup może poświęcić swoją diecezję Niepokalanemu Sercu Maryi, jeśliby tego chciał”. Polska uczyniła to 46 lat wcześniej! Jednak, podobnie jak współczesna Portugalia, nie w pełni jest dziś świadoma doniosłości aktu z 1946 r. Przypadająca kilka lat temu 50. rocznica oddania naszego narodu Niepokalanemu Sercu Maryi przeszła bez echa –nie przypomniano historycznej roli tego aktu zawierzenia ani go nie odnowiono. Pozostał tylko ślad w postaci tytułów wielu świątyń, szczególnie tych przejmowanych w pierwszych latach po wojnie od protestantów. Mało kto wie, że kościół pod wezwaniem Niepokalanego Serca Maryi prawie na pewno wiąże się wydarzeniami z 1946 r.

Ale miłość, jaką Siostra Łucja darzyła Polskę pozwala nam wierzyć, że naród nasz raz jeszcze podejmie słodkie brzemię oddania się Niepokalanemu Sercu Maryi. Jest u temu okazja – w przyszłym roku przypada 60-rocznica wejścia Polski na drogi fatimskie.

Przyjmij, o Matko Boga i Matko moja, tę Wielką Fatimską Nowennę, jaką odprawiam ku Twojej czci i chwale Trójcy Świętej niegasnącej światłości. Tego Boskiego blasku potrzebują moje stopy, gdy idę przez świat, pełen niepokoju i często zagubiony. Dziewico z Fatimy, towarzysz mi w drodze! Prowadź do Twego Syna! Zaprowadź do portu zbawienia. Módl się za mną, grzesznym, teraz i w godzinę mojej śmierci! Amen.

SANKTUARIUM NA ŻYWO

Figury z Fatimy

tel. 18 20 13 979 wew. 119  (9.00-16.00)

INTENCJE MSZALNE

Porządek nabożenstw

 

MSZE ŚWIĘTE

Niedziele – godz. 7.00, 8.30, 10.00, 11.30, 17.00, 19.00

Dni powszednie – godz. 7.00, 19.00

Msza Święta w intencji

Ojca Świętego i Kościoła – godz. 12.00

 

NABOŻEŃSTWA – CODZIENNIE

Nabożeństwo do Miłosierdzia Bożego

– godz. 15.00

Różaniec – godz. 18.30

Apel Maryjny – godz. 21.00

 

FATIMSKIE UROCZYSTOŚCI

Czuwania Fatimskie – 13-ty każdego miesiąca od maja do października.

Początek – godz.18.30

Niedziele Fatimskie – pierwsza niedziela po 13-tym każdego miesiąca; od maja do

października. Początek – godz. 10.00 –

procesja różańcowa.

Pierwsze Soboty Miesiąca – przez cały rok

– od godz. 18.30

 

SAKRAMENT POKUTY

Dni powszednie – godz. 9.00 – 13.00, 15.00 – 18.00

oraz w czasie każdej Mszy św.

Niedziele i święta – w czasie każdej Mszy św.

 

ADORACJA NAJŚWIĘTSZEGO SAKRAMENTU

W kaplicy Niepokalanego Serca Maryi,

w dni powszednie – godz. 15.00 – 18.00

Polecamy

 

 

 

Słowo Boże na dzisiaj

źródło: www.niedziela.pl

1% dla Sanktuarium

Program do rozliczania PIT 2013 online - e-pity 2013